Nokaut w ostatnich sekundach pierwszej rundy
Damian Piwowarczyk, reprezentujący Uniq Fight Club, odniósł spektakularne zwycięstwo w walce z Emilio Quissuą, zawodnikiem OKTAGONU. Do nokautu doszło zaledwie pięć sekund przed końcem pierwszej rundy, mimo że chwilę wcześniej Piwowarczyk próbował założyć gilotynę. Był to jego dwunasty triumf w karierze, przy czterech porażkach.
Dla 29-latka był to pierwszy pojedynek, w którym jego menedżerką była Joanna Jędrzejczyk, była mistrzyni UFC. Współpraca z tak doświadczoną postacią może mieć kluczowe znaczenie dla dalszego rozwoju kariery Polaka.
Kontrakt z UFC na wyciągnięcie ręki
Według doniesień, otrzymanie kontraktu z UFC to kwestia najbliższych godzin. Dana White, prezydent organizacji, nie krył zadowolenia po zakończeniu walki przez Polaka. W obecnym sezonie Dana White’s Contender Series każdy zawodnik, który wygrał przed czasem, otrzymywał angaż w amerykańskiej federacji. Piwowarczyk jest na fali czterech zwycięstw z rzędu, a tylko jedno z jego dwunastu zwycięstw zakończyło się decyzją sędziów.
Emilio Quissua, rywal Polaka, miał na koncie osiem zwycięstw i jedną porażkę. Był uznawany za faworyta, ale musiał uznać wyższość „Damsyna”.
„Były trudne momenty, ale zrobiłem to, co do mnie należało” – powiedział po walce Piwowarczyk.
Jeśli kontrakt zostanie podpisany, Piwowarczyk dołączy do grona polskich zawodników w UFC, takich jak Joanna Jędrzejczyk, Jan Błachowicz czy Mateusz Gamrot. Jego styl walki i skuteczność mogą szybko uczynić go jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich sportowców w MMA.
Źródło: Białogard moje miasto (Białogard)
Fot. facebook.com

