Czterej druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Karlinie – Piotrek, Szymon, Przemek i Oskar – wzięli udział w specjalistycznym kursie dotyczącym wykorzystania bezzałogowych statków powietrznych w ratownictwie. Szkolenie odbyło się razem z druhami z OSP Zajączkówko i było częścią programu rozwijanego przez Związek Ochotniczych Straży Pożarnych RP.
Kurs ma przygotować uczestników do zdobycia uprawnień STS-01 oraz STS-02, ale przede wszystkim koncentruje się na praktycznym użyciu dronów podczas realnych akcji ratowniczych.
Dron już pomaga w Karlinie
Jednostka w Karlinie od pewnego czasu dysponuje własnym dronem, a do tej pory obsługiwało go dwóch przeszkolonych pilotów. Sprzęt był już wykorzystywany w rzeczywistych działaniach, gdzie ułatwiał rozpoznanie sytuacji i dawał szerszy obraz miejsca zdarzenia.
Jak podkreślają strażacy, bezzałogowce sprawdzają się między innymi przy:
- pożarach wielkopowierzchniowych i monitorowaniu ich rozwoju,
- wykrywaniu źródeł ciepła za pomocą kamer termowizyjnych,
- poszukiwaniach osób zaginionych,
- działaniach na akwenach i terenach trudno dostępnych,
- akcjach przeciwpowodziowych oraz kontroli wałów,
- rozpoznaniu terenu i przekazywaniu obrazu na żywo.
Przed nimi egzamin państwowy
Po zakończeniu szkolenia uczestnicy czekają na egzamin państwowy, który potwierdzi zdobyte kwalifikacje. Po jego zdaniu możliwości wykorzystania drona w Karlinie znacznie wzrosną – większa liczba wyszkolonych pilotów oznacza, że urządzenie będzie dostępne częściej i skuteczniej wykorzystane w akcjach.
Inicjatywę wspierają m.in. Zarząd Oddziału Wojewódzkiego ZOSP RP w Szczecinie, Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Szczecinie, Fundacja ORLEN, Powiat Białogardzki oraz samorząd województwa zachodniopomorskiego.

